<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Kuba Janicki</title>
	<atom:link href="http://kubajanicki.wordpress.com/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kubajanicki.wordpress.com</link>
	<description>BLOG NATCHNIEŃ OSOBISTYCH</description>
	<lastBuildDate>Thu, 15 Jan 2009 21:33:18 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Komentarz do wpisu Timeo, którego autorem jest kubajanicki</title>
		<link>http://kubajanicki.wordpress.com/2009/01/14/timeo/#comment-102</link>
		<dc:creator>kubajanicki</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Jan 2009 21:33:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kubajanicki.wordpress.com/?p=52#comment-102</guid>
		<description>Majkoszu, ale ja stuprocentowo zgadzam się z Twoją diagnozą!

Dokładnie o to mi chodziło - kiedy system, broniąc się, internalizuje wszelki eksces, spotkanie z Innym staje się ex definitione niemożliwe (bo nie ma już Innych - przestali być nimi geje, Indianie, Inuici, osoby permisywne seksualnie).

Być może po &#039;68 roku - kiedy to rewolta została obłaskawiona,  wciągnięta  w orbitę systemu, początkowo jako po prostu jeszcze jedna opcja, a w końcu jako jej model obowiązujący (w sferze stosunków społecznych - nie ekonomicznych!) - więc być może od tego czasu jedynie kontrrewolucja jest zdolna do odnalezienia w sobie prawdziwie wywrotowego potencjału. 

To wyjaśniałoby liczne pokrewne sobie zjawiska, jak np. grozę, jaką budzi muzułmański terroryzm czy nieustającą popkulturową fascynację nazizmem. To wszak ta sama wyklęta przez nowoczesne i ponowczesne dyskursy Swojskość, powracająca w wynaturzonej, ekstremalnej formie. To Swój, który stał się Innym gdy Inni stali się nami.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Majkoszu, ale ja stuprocentowo zgadzam się z Twoją diagnozą!</p>
<p>Dokładnie o to mi chodziło &#8211; kiedy system, broniąc się, internalizuje wszelki eksces, spotkanie z Innym staje się ex definitione niemożliwe (bo nie ma już Innych &#8211; przestali być nimi geje, Indianie, Inuici, osoby permisywne seksualnie).</p>
<p>Być może po &#8216;68 roku &#8211; kiedy to rewolta została obłaskawiona,  wciągnięta  w orbitę systemu, początkowo jako po prostu jeszcze jedna opcja, a w końcu jako jej model obowiązujący (w sferze stosunków społecznych &#8211; nie ekonomicznych!) &#8211; więc być może od tego czasu jedynie kontrrewolucja jest zdolna do odnalezienia w sobie prawdziwie wywrotowego potencjału. </p>
<p>To wyjaśniałoby liczne pokrewne sobie zjawiska, jak np. grozę, jaką budzi muzułmański terroryzm czy nieustającą popkulturową fascynację nazizmem. To wszak ta sama wyklęta przez nowoczesne i ponowczesne dyskursy Swojskość, powracająca w wynaturzonej, ekstremalnej formie. To Swój, który stał się Innym gdy Inni stali się nami.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Timeo, którego autorem jest Majkosz</title>
		<link>http://kubajanicki.wordpress.com/2009/01/14/timeo/#comment-101</link>
		<dc:creator>Majkosz</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Jan 2009 17:07:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kubajanicki.wordpress.com/?p=52#comment-101</guid>
		<description>Ależ Jakubie!

Toż to lęki mieszczanina z lat pięćdziesiątych, fanatycznie utożsamiającego się z własną klasą oraz wyznającego etos postępu tożsamego z unifikacją. Innymi słowy, widza &quot;Star Treka&quot;.

Przecież ponowoczesna kultura, jak zwraca uwagę Lacan, unieważnia pojęcie Innego, albo nadaje mu wartość pozytywną i pragnie afirmować w imię budowania, że się posłużę tym samym cytatem &quot;cennej równowagi naszych różnych stylów życia&quot;. Przecież stąd afirmacja mniejszości seksualnych albo tradycyjnych wierzeń Indian. Podejrzany nie jest już Inny, tylko Własny, hołdujący bez umiaru swojskości - dlatego grozę budzi arabski terrorysta, który odrzuca afirmację różnic światopoglądowych i wyraźnie kreśli linię ideologicznego podziału, lokując nas na pozycji Innych, albo konserwatywny ksiądz, który reprezentuje naszą własną, wstydliwie odrzucaną tożsamość.

Sam sobie winny jest ten, kto wchodzi między ludzi widzących w nim Innego, a nie wkraczający między Innych. Bo ten drugi jest romantycznym podróżnikiem, który odrzuca europocentryzm, kolonializm i całe to brzemię białego człowieka, a w nagrodę spotyka poczciwych dzikusów, jak z Rousseau.

Natomiast lęk kosmiczny, przed siłą, która nas unicestwi, jeżeli nie będziemy odpowiednio bezgrzeszni - o, tu pełna zgoda. Zwłaszcza w zestawieniu z Bogiem. Przecież wyznawanie ekologii to tylko wariant religijności, dostosowanej do dzisiejszych gustów.

pozdrowienia!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ależ Jakubie!</p>
<p>Toż to lęki mieszczanina z lat pięćdziesiątych, fanatycznie utożsamiającego się z własną klasą oraz wyznającego etos postępu tożsamego z unifikacją. Innymi słowy, widza &#8220;Star Treka&#8221;.</p>
<p>Przecież ponowoczesna kultura, jak zwraca uwagę Lacan, unieważnia pojęcie Innego, albo nadaje mu wartość pozytywną i pragnie afirmować w imię budowania, że się posłużę tym samym cytatem &#8220;cennej równowagi naszych różnych stylów życia&#8221;. Przecież stąd afirmacja mniejszości seksualnych albo tradycyjnych wierzeń Indian. Podejrzany nie jest już Inny, tylko Własny, hołdujący bez umiaru swojskości &#8211; dlatego grozę budzi arabski terrorysta, który odrzuca afirmację różnic światopoglądowych i wyraźnie kreśli linię ideologicznego podziału, lokując nas na pozycji Innych, albo konserwatywny ksiądz, który reprezentuje naszą własną, wstydliwie odrzucaną tożsamość.</p>
<p>Sam sobie winny jest ten, kto wchodzi między ludzi widzących w nim Innego, a nie wkraczający między Innych. Bo ten drugi jest romantycznym podróżnikiem, który odrzuca europocentryzm, kolonializm i całe to brzemię białego człowieka, a w nagrodę spotyka poczciwych dzikusów, jak z Rousseau.</p>
<p>Natomiast lęk kosmiczny, przed siłą, która nas unicestwi, jeżeli nie będziemy odpowiednio bezgrzeszni &#8211; o, tu pełna zgoda. Zwłaszcza w zestawieniu z Bogiem. Przecież wyznawanie ekologii to tylko wariant religijności, dostosowanej do dzisiejszych gustów.</p>
<p>pozdrowienia!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Pra, którego autorem jest Majkosz</title>
		<link>http://kubajanicki.wordpress.com/2008/10/19/pra/#comment-100</link>
		<dc:creator>Majkosz</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 01 Nov 2008 09:20:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kubajanicki.wordpress.com/2008/10/19/pra/#comment-100</guid>
		<description>&quot;[Słowiański] Rdzeń naszego jestestwa jest mrocznym obszarem z rzadka penetrowanym przez społeczną czy historyczną refleksję, oddanym na pastwę wieszczów, szarlatanów i ich niedopowiedzeń.&quot;

I Marii Janion. Nie zapominaj o mrocznych zakusach Marii Janion, która bezustannie duszy naszej tkliwej, lechicko-piastowsko-siermiężnej zagraża.

pozdrowienia!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;[Słowiański] Rdzeń naszego jestestwa jest mrocznym obszarem z rzadka penetrowanym przez społeczną czy historyczną refleksję, oddanym na pastwę wieszczów, szarlatanów i ich niedopowiedzeń.&#8221;</p>
<p>I Marii Janion. Nie zapominaj o mrocznych zakusach Marii Janion, która bezustannie duszy naszej tkliwej, lechicko-piastowsko-siermiężnej zagraża.</p>
<p>pozdrowienia!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Trup doskonały, którego autorem jest procrastinator</title>
		<link>http://kubajanicki.wordpress.com/2008/07/20/trup-doskonaly/#comment-99</link>
		<dc:creator>procrastinator</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Aug 2008 10:49:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kubajanicki.wordpress.com/?p=35#comment-99</guid>
		<description>&quot;(...)a młodzieńcze fascynacje nigdy nie są niewinne.&quot;
Czyżby kolejny trup? Tym razem w szafie?

Każdy jakoś zaspokaja - wiekszą lub mniejszą - potrzebę indywidualizmu. Co nie zmienia faktu, że dopóki nie staniemy się twórcami lub dopóki potrzeba indywidualizmu nie przestanie być w życiu dominująca, wpisujemy się w jakiś nurt buntu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;(&#8230;)a młodzieńcze fascynacje nigdy nie są niewinne.&#8221;<br />
Czyżby kolejny trup? Tym razem w szafie?</p>
<p>Każdy jakoś zaspokaja &#8211; wiekszą lub mniejszą &#8211; potrzebę indywidualizmu. Co nie zmienia faktu, że dopóki nie staniemy się twórcami lub dopóki potrzeba indywidualizmu nie przestanie być w życiu dominująca, wpisujemy się w jakiś nurt buntu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Pierwsze z pamięci, którego autorem jest do</title>
		<link>http://kubajanicki.wordpress.com/2008/06/11/pierwsze-z-pamieci/#comment-97</link>
		<dc:creator>do</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Jul 2008 10:55:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kubajanicki.wordpress.com/?p=32#comment-97</guid>
		<description>Kubo, jesteś niezwykłą mieszanką. Z jednej strony zatrzymujesz się przerażony przeczuciem śmierci, z drugiej - zachwycasz klapkami rocco barocco i kremem kasztanowo-truflowym. 
Najprawdziwszy postmodernistyczny chłopiec z Ciebie.
Martwi mnie tylko, że ja znam Cię głównie od tej drugiej męsko-miejskiej strony.

Całusy. Spotkajmy się w końcu!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kubo, jesteś niezwykłą mieszanką. Z jednej strony zatrzymujesz się przerażony przeczuciem śmierci, z drugiej &#8211; zachwycasz klapkami rocco barocco i kremem kasztanowo-truflowym.<br />
Najprawdziwszy postmodernistyczny chłopiec z Ciebie.<br />
Martwi mnie tylko, że ja znam Cię głównie od tej drugiej męsko-miejskiej strony.</p>
<p>Całusy. Spotkajmy się w końcu!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Krzysztofactory, którego autorem jest Andzela</title>
		<link>http://kubajanicki.wordpress.com/2008/05/10/krzysztofactory/#comment-96</link>
		<dc:creator>Andzela</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Jul 2008 09:48:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kubajanicki.wordpress.com/?p=30#comment-96</guid>
		<description>no bo wlasnie chodziło o edynburg a nie ten.. letter to editors

Personally i think it is strange that audience of edinburgh Festival will
watch nothing but again the same gay circle of common adoration from
Warsaw. It is my personal opinion or maybe rather suspicion. particularly
i think that decision on inviting those - its one circle of friends from
Warsaw, even known for strange almost nepotistic practices - could be
influenced in a criminal way.

This year they are probably going to speak there for me myself
particularly with psychosis performance where magdalena cielecka will have
a role related to me in some way.. it is fully against me because i don&#039;t
want these people to make further shows of my life that has been abused
for over 4 years.

wczesniej bykll tam krystian znany z tego ze grzeja go suty mlodych chlopcow kiedy wchodzi na basen i z tego ze swoim najukochańszym studentom pomaga wleźć na stolek dyrektora teatru

a tak i że normalni ludzie musza w kolko znosic wynurzenia, chorych zacpanych, egzaltowanych staruchow.. rzygac sie chce</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>no bo wlasnie chodziło o edynburg a nie ten.. letter to editors</p>
<p>Personally i think it is strange that audience of edinburgh Festival will<br />
watch nothing but again the same gay circle of common adoration from<br />
Warsaw. It is my personal opinion or maybe rather suspicion. particularly<br />
i think that decision on inviting those &#8211; its one circle of friends from<br />
Warsaw, even known for strange almost nepotistic practices &#8211; could be<br />
influenced in a criminal way.</p>
<p>This year they are probably going to speak there for me myself<br />
particularly with psychosis performance where magdalena cielecka will have<br />
a role related to me in some way.. it is fully against me because i don&#8217;t<br />
want these people to make further shows of my life that has been abused<br />
for over 4 years.</p>
<p>wczesniej bykll tam krystian znany z tego ze grzeja go suty mlodych chlopcow kiedy wchodzi na basen i z tego ze swoim najukochańszym studentom pomaga wleźć na stolek dyrektora teatru</p>
<p>a tak i że normalni ludzie musza w kolko znosic wynurzenia, chorych zacpanych, egzaltowanych staruchow.. rzygac sie chce</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Veni, Vidi, Vinci, którego autorem jest Madleen</title>
		<link>http://kubajanicki.wordpress.com/2007/07/26/veni-vidi-vinci/#comment-95</link>
		<dc:creator>Madleen</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Apr 2008 20:51:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kubajanicki.wordpress.com/2007/07/26/veni-vidi-vinci/#comment-95</guid>
		<description>P.S. głupi ten komentarz mój że szkoda :) ale doszłam do tego po jakimś czasie i z różnych względów :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>P.S. głupi ten komentarz mój że szkoda <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  ale doszłam do tego po jakimś czasie i z różnych względów <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Veni, Vidi, Vinci, którego autorem jest Madleen</title>
		<link>http://kubajanicki.wordpress.com/2007/07/26/veni-vidi-vinci/#comment-94</link>
		<dc:creator>Madleen</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 Mar 2008 23:47:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kubajanicki.wordpress.com/2007/07/26/veni-vidi-vinci/#comment-94</guid>
		<description>pominę swój sarkazm w kwestii komentarzy do tego tekstu bo są co najmniej dziwacznie usilnie wydumane :) i choć mogą to być Twoi znajomi Kubo to wybacz mi mój brak szacunku do ich opinii. Tekst na TAK Myślenie na TAK. Ode mnie brawa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>pominę swój sarkazm w kwestii komentarzy do tego tekstu bo są co najmniej dziwacznie usilnie wydumane <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  i choć mogą to być Twoi znajomi Kubo to wybacz mi mój brak szacunku do ich opinii. Tekst na TAK Myślenie na TAK. Ode mnie brawa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Wódka jest boska, którego autorem jest Deseo</title>
		<link>http://kubajanicki.wordpress.com/2007/04/17/wodka-jest-boska/#comment-93</link>
		<dc:creator>Deseo</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Mar 2008 23:46:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kubajanicki.wordpress.com/2007/04/17/wodka-jest-boska/#comment-93</guid>
		<description>chyba nie wiesz, co znaczy dotknąć dna, i nie życzę Ci tego.... tak pijanego myślenia dawno nie słyszałem - aż strach się bać, co może zostać spłodzone... ;)

pozdrawiam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>chyba nie wiesz, co znaczy dotknąć dna, i nie życzę Ci tego&#8230;. tak pijanego myślenia dawno nie słyszałem &#8211; aż strach się bać, co może zostać spłodzone&#8230; <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Veni, Vidi, Vinci, którego autorem jest Ania</title>
		<link>http://kubajanicki.wordpress.com/2007/07/26/veni-vidi-vinci/#comment-50</link>
		<dc:creator>Ania</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Aug 2007 21:35:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kubajanicki.wordpress.com/2007/07/26/veni-vidi-vinci/#comment-50</guid>
		<description>A ja się z Toba zgadzam i podzielam Twoje zdanie w stu procentach. Mnie tez nie zachwycila, co wiecej wrecz mnie odepchenla. Nie jestem pewna czy sam obraz wywolal we mnie takie wrazenie czy caly entourage, gdzie masa ludzi pedzi do Mona Lizy po to zeby wystawic aparat do gory i zrobic zdjecie... co tam ze z lampa, ktora odbije sie od szyby... ale jest... mission complete... Luwr zaliczony. Najgorsze ze brak juz spontaniczonosci w obserowaniu tego obrazu. Wiesz co masz zauwazyc. Nie ma tej ciekawosci odkrycia czy mozliwosci spostrzezenia czegos nowego. Mona Lisa nie ma zadnej tajemnicy i to chyba jest najsmutniejsze.

W dodatku mam wrażenie ze cały Luwr jest jak hipermarket z obrazami. A sztukę trzeba smakować, uwaznie obserwowac i odkrywac na nowo. W Luwrze wsrod tysiecy turystow, gdzie ciagle myslisz, ile sal jeszcze ci zostalo do przebiegniecia, nie ma ani atmosfery ani czasu aby &quot;posmakowac&quot; tej wielkiej sztuki. Smutne ale prawdziwe. 




ps. Pozdrawiam goraco.
Ania</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A ja się z Toba zgadzam i podzielam Twoje zdanie w stu procentach. Mnie tez nie zachwycila, co wiecej wrecz mnie odepchenla. Nie jestem pewna czy sam obraz wywolal we mnie takie wrazenie czy caly entourage, gdzie masa ludzi pedzi do Mona Lizy po to zeby wystawic aparat do gory i zrobic zdjecie&#8230; co tam ze z lampa, ktora odbije sie od szyby&#8230; ale jest&#8230; mission complete&#8230; Luwr zaliczony. Najgorsze ze brak juz spontaniczonosci w obserowaniu tego obrazu. Wiesz co masz zauwazyc. Nie ma tej ciekawosci odkrycia czy mozliwosci spostrzezenia czegos nowego. Mona Lisa nie ma zadnej tajemnicy i to chyba jest najsmutniejsze.</p>
<p>W dodatku mam wrażenie ze cały Luwr jest jak hipermarket z obrazami. A sztukę trzeba smakować, uwaznie obserwowac i odkrywac na nowo. W Luwrze wsrod tysiecy turystow, gdzie ciagle myslisz, ile sal jeszcze ci zostalo do przebiegniecia, nie ma ani atmosfery ani czasu aby &#8220;posmakowac&#8221; tej wielkiej sztuki. Smutne ale prawdziwe. </p>
<p>ps. Pozdrawiam goraco.<br />
Ania</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
